Sąd wydał wyrok: „Newsweek” musi ODSZCZEKAĆ kłamstwa! Jedna Niemcy postanowili…

Sąd wydał wyrok: „Newsweek” musi ODSZCZEKAĆ kłamstwa! Jedna Niemcy postanowili…

Piotr Duda, lider „Solidarości” właśnie wygrał proces z niemieckim magazynem „Newsweek Polska” (Ringier Axel Springer Polska). Sąd w Warszawie uznał, że tygodnik ma przeprosić Dudę za tekst pt. „Zemsta za Kacperka” zamieszczony wiosną ub.r. Niemiecka firma postanowiła jednak, że…
Artykuł napisał duet dziennikarski – Michał Krzymowski i Wojciech Cieśla. Opublikowano go w „Newsweeku” z 18 kwietnia 2016 roku. – Szef Solidarności gardłuje na temat praw pracowniczych, a pracownicy związkowego hotelu „Bałtyk” wciąż pracują na śmieciówkach. Prośba o etat może się skończyć zwolnieniem – napisali autorzy. A dalej: – Dla Solidarności i zarządzającej uzdrowiskiem jej spółki córki to maszynka do robienia pieniędzy. Dla przewodniczącego związku Piotra Dudy – miejsce darmowego wypoczynku w 150-metrowym penthousie. Dla personelu – ciężka praca na śmieciówkach.
Piotr Duda złożył pozew w sądzie okręgowym, który na początku grudnia br. orzekł, że RASP ma wydrukować w papierowej wersji tygodnika oraz na portalu Newsweek.pl przeprosiny za „bezprawne naruszenie dobrego imienia poprzez podanie nieprawdziwej, niezweryfikowanej informacji”. Sąd w orzeczeniu podkreślił, że tekst jest „szkodliwy”.
– Będziemy się odwoływać od wyroku sądu, gdyż się z nim nie zgadzamy – odgraża się Agnieszka Odachowska, dyrektor komunikacji korporacyjnej w Grupie Onet-RAS Polska. Niemiecki kapitał wciąż ma się dobrze i króluje w Polskich mediach, a jego pachołkowie zachowują się butnie. Repolonizacja mediów to jedna z najważniejszych reform, która powinna zostać przeprowadzona jak najszybciej.





Nauczycielka urodziła dziecko w szkole, po czym szybko schowała je do torby!

Nauczycielka urodziła dziecko w szkole, po czym szybko schowała je do torby!

W rosyjskiej Ufie rozegrała się tragedia. Nauczycielka urodziła dziecko w szkole, a następnie ukryła noworodka w torbie. Dziecko…


Kobieta została zawieziona do szpitala, ponieważ bardzo krwawiła. Dopiero w szpitalu przyznała się lekarzom co się stało. Medycy odnaleźli dziecko ukryte w torbie. Niestety noworodek nie przeżył.

 

Agencja RIA Nowosti podała, że kobieta ma już trójkę dzieci, jednak z nieznanych przyczyn, nie odwiedzała ginekologa będąc w czwartej ciąży.

 

Kobieta broni się twierdząc, że dziecko urodziło się już martwe. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Całą sytuacja to wielka tragedia, która dotknęła matkę i dziecko.

 

Źródło: rmf24.pl




Psycholog: bardzo ważne jest poczucie więzów rodzinnych, które warto pielęgnować

Psycholog: bardzo ważne jest poczucie więzów rodzinnych, które warto pielęgnować

Bardzo ważne jest poczucie więzów rodzinnych, więc może warto te więzy rodzinne pielęgnować, bo pewnie za jakiś czas będziemy o nich tylko czytać w literaturze i tęsknić – mówi PAP psycholog Andrzej Kuśmierczyk w związku z rodzinnymi świętami Bożego Narodzenia.


 

„We współczesnym świecie duża, wielopokoleniowa rodzina przestaje istnieć. Jesteśmy ciągle w ruchu, żyjemy w małych, nuklearnych rodzinach – rodzice, dzieci. Może jednak jest jakaś wartość w tym dużym kręgu rodzinnym, może jednak oparcie i społeczny kontekst tej dużej rodziny stanowi jakąś potrzebną okoliczność do poczucia przynależności, do poczucia budowania własnej tożsamości” – uważa psycholog.

 

Jego zdaniem warto te więzy rodzinne pielęgnować, bo pewnie za jakiś czas będziemy o nich tylko czytać w literaturze i tęsknić. „Więc jest jeszcze okazja, żeby pobyć z rodziną. Można powiedzieć – zróbmy to jak najlepiej, zróbmy to jak najbardziej życzliwie, bo to jednak jest nasza rodzina” – dodał Kuśmierczyk.

Ekspert zaznaczył, że dość często w skłóconych rodzinach bardzo trudno jest stworzyć dobrą atmosferę podczas świąt. Ale – jego zdaniem – takim motywem, czy inspiracją do rozumiejącego i życzliwego spojrzenia na siebie może być świadomość tego, że ci inni, których nazywamy rodziną, to tacy ludzie jak my.

„Oni też mają swoje emocje, swoje uczucia. A więc dajmy im prawo do tego, żeby oni z nami jednak +po ludzku+ pobyli, bo to przecież zwykli ludzie, których jeżeli byśmy spotkali w troszkę innej przestrzeni, w innych okolicznościach, nie budziliby naszych resentymentów sprzed dwudziestu, trzydziestu lat” – zaznaczył.

„Skupienie się na tym +tu i teraz+ i sprawienie, żeby +tu i teraz+ było troszeczkę przyjemniej niż jest zwykle, może być bardzo dobrym, przyjemnym doświadczeniem” – podkreślił psycholog.

Zdaniem Kuśmierczyka warto podczas spotkań rodzinnych nie kierować się swoimi uprzedzeniami, i warto nie przywoływać negatywnych doświadczeń, tylko zrobić coś, czego być może nie rozbiliśmy przez całe życie – czyli uważnie słuchać.

„Warto interpretować pod kątem życzliwości i odpowiadać na to, co ludzie mówią, z punktu widzenia tej życzliwości. Będzie to być może dla innych uczestników tego spotkania komunikat, że zróbmy zawieszenie broni, albo przynajmniej bądźmy dla siebie nieoczekiwanie mili” – zakończył Andrzej Kuśmierczyk.

 

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

autor: Kamil Szubański




Seks-taksówka jeździ po w Wołgogradzie! Za kurs można zapłacić „w naturze”

Seks-taksówka jeździ po w Wołgogradzie! Za kurs można zapłacić „w naturze”

​W rosyjskim mieście Wołgograd rozpoczęła swoją działalność korporacja taksówkarska, która pobiera niestandardowe opłaty. Oferuje bowiem możliwość zapłacenia za kurs „w naturze”.


Taksówki reklamowane są głównie na stronach erotycznych. Kierowcy taksówek opisują siebie jako „młodzi, schludni i ładni”. Preferowaną formą „zapłaty” jest seks oralny.

 

Komentatorzy i dziennikarze negatywnie zareagowali na ofertę korporacji –  Czy to nie jest legalizacja prostytucji? – zastanawiają się.

 

Ogłoszenia skierowane są tylko do kobiet. Firma nie sprecyzowała w jaki sposób mężczyźni mieliby zapłacić za kurs. Czy Waszym zdaniem seks-taksówka będzie miała klientki w Rosji?

 

Źródło: rmf24.pl