Miesięcznik „M JAK MAMA” organizuje CASTING na OKŁADKĘ! NAGRODA jest… powalająca!

Miesięcznik „M jak Mama” organizuje casting dla swoich czytelniczek. Panie będące w widocznej ciąży mogą zaistnieć jako modelki i znaleźć się na okładce magazynu. 


 

Aby wziąć udział w konkursie trzeba do dnia 12 listopada wypełnić formularz oraz przesłać „trzy aktualne zdjęcia: widocznej ciąży z brzuszkiem, całej sylwetki oraz twarzy z uśmiechem

 

Nagroda jest – naszym zdaniem – powalająca! Trzy zwyciężczynie znajdą się na okładce miesięcznika. Jak czytamy w Regulaminie:

 

„Nagrodą w konkursie dla trzech wybranych laureatek będzie profesjonalna sesja zdjęciowa przeprowadzona przez zespół M jak Mama oraz możliwość pojawienia się na okładce miesięcznika M jak Mama”

 

A co poza tym?

 

„Przyjazd laureatek na sesję zdjęciową odbędzie się na koszt własny. Organizator sesji zapewni odpowiednią stylizację podczas sesji zdjęciowej. (…)
Organizator konkursu zastrzega sobie prawo nieodpłatnego wykorzystania nadesłanych przez laureatów konkursu zdjęć oraz przeprowadzonych wywiadów na potrzeby konkursu.”

 

Zatem „szczęśliwa” zwyciężczyni za darmo sobie popozuje, dojedzie też na własny koszt. Jeśli jest z daleka to i nocleg sobie opłaci, a miesięcznik będzie jeszcze wykorzystywał jej wizerunek tu i tam.

 

Nam się jednak wydaje, że nawet jeśli w konkursie nie ma nagrody finansowej, to powinna być chociażby odpowiednia otoczka. Oczywistym wydaje się zwrot kosztów dojazdu, zapewnienie hotelu o wysokim standardzie czy wyżywienia na czas pobytu.

Tak aby ta przyszła mama poczuła, że sesja jest czymś wyjątkowym, a nie tylko szukaniem przez „M jak Mama” darmowych modelek…

 

 

(aw), źródło: mjakmama24.pl




To JUŻ prawdziwa EPIDEMIA?! Zaczyna BRAKOWAĆ SZCZEPIONEK!

To JUŻ prawdziwa EPIDEMIA?! Zaczyna BRAKOWAĆ SZCZEPIONEK!

W roku 2015 odnotowano na nią 38 zachorowań. W tym roku Sanepid odnotował 1909 przypadków tej choroby. WZW A, czyli Wirusowe zapalenie wątroby typu A atakuje z dużą siłą. I choć nikt oficjalnie nie potwierdza epidemii to eksperci zauważają, że skala zjawiska jest niepokojąca. Najlepszym zabezpieczeniem przed żółtaczką są szczepienia, jednak problem w tym, że ich brakuje.


Jak w takim razie się przed nią bronić? Lekarze zalecają przede wszystkim zachowanie odpowiedniej higieny, bo nie bez przyczyny żółtaczka nazywana jest także „chorobą brudnych rąk”. Do zakażenia tą chorobą dochodzi najczęściej drogą pokarmową np. poprzez spożycie skażonej wody lub żywności. Jednak ostatnio eksperci z Sanepidu, zauważyli, że obecne ogniska choroby rozprzestrzeniają się wśród homoseksualnych mężczyzn.

Pamiętajmy, higiena to przede wszystkim nasze zdrowie, dlatego warto o nią dbać.

Źródło: eska.info

Zdjęcie: pixabay.com

KB  




NIEWIARYGODNA terapia! Wystarczy WYŁĄCZYĆ KOMÓRKĘ na 15 minut DZIENNIE!

NIEWIARYGODNA terapia! Wystarczy WYŁĄCZYĆ KOMÓRKĘ na 15 minut DZIENNIE!

Przeciętny człowiek spędza z telefonem komórkowym w ręce nawet do 5 godzin dziennie. A jak wskazują naukowcy ze Stowarzyszenia Brytyjskich Psychologów, wystarczy wyłączyć go na 15 minut dziennie, aby odczuć niesamowity skutek.


Ten rodzaj terapii pomoże nam pozbyć się napięcia i stresu, spowodowanego oczekiwaniem na telefon lub wiadomość. Jednak poza tymi negatywnymi emocjami pozbywamy się także tych pozytywnych. W momencie wyłączenia telefonu spada nasz poziom ekscytacji i zainteresowania.

Takie 15 minut być pomoże pomoże nam się wyciszyć i zrelaksować. A nie jest to długi czas, abyśmy nie mogli sobie na niego pozwolić.

źródło: o2.pl

zdjęcie: pixabay.com

KB




STRES w CIĄŻY – kiedy jest GROŹNY i jak sobie z nim RADZIĆ?

Stres, niepokój i zmartwienia to nieodłączny element naszego życia. Ciąża nie sprawia, że przyszła mama nagle żyje „pod kloszem” i nie odczuwa zdenerwowania czy napięcia.


Kiedy jednak stres może być groźny dla kobiety i dziecka?

 

Przyszła mama, która żyje w ciągłym stresie, lub w trakcie ciąży miała traumatyczne przeżycia (np. wypadek, śmierć osoby bliskiej) niejako „przekazuje” stres swojemu dziecku. Do maluszka docierają hormony stresu – adrenalina i kortyzol, a wysoki poziom stresu ma wpływ zarówno na matkę jak i na dziecko.

 

Skutki dużego stresu są niebezpieczne. U matki to podwyższone ciśnienie, ryzyko odklejenia się łożyska, ryzyko poronienia lub przedwczesnego porodu.

Nawet jeśli nie dojdzie do żadnej z takich sytuacji to i tak nerwy mogą odbić się na dziecku. Hormony stresu mogą przyczynić się do niskiej wagi urodzeniowej, niedożywienia i niedotlenienia płodu. Niemowlęta zestresowanej matki często są drażliwe, niespokojne i płaczliwe. Istnieje także teoria, że stres w ciąży powoduje wady rozwojowe u dzieci.

 

Jak zatem przyszła mama ma sobie radzić ze stresem?

  • unikać sytuacji stresujących (np. sprawy urzędowe, spotykanie się z kłótliwymi osobami, oglądanie drastycznych scen w TV czy filmów)
  • oddychać głęboko i ćwiczyć świadomy oddech
  • ruszać się – aktywność fizyczna rozładowuje napięcie
  • zafundować sobie masaż
  • zrobić relaksującą kąpiel

 

Co jednak, jeśli stres nie mija? W takiej sytuacji koniecznie trzeba udać się do lekarza prowadzącego, który zaleci odpowiednie leczenie.

 

(aw), na podst. psychiatria.pl, parenting.pl, fot. pixabay