4-letni chłopczyk konał w męczarniach. Wszystko przez błąd…

4-letni chłopczyk konał w męczarniach. Wszystko przez błąd…

Lekarka z Wielunia została oskarżona o spowodowanie śmierci czteroletniego chłopca. Według łódzkiej prokuratury lekarka popełniła tragiczny błąd, który przyczynił się do śmierci małego dziecka. Była to śmierć w męczarniach. Co dokładnie się wydarzyło?


 

W trakcie operacji przepukliny została uszkodzona ściana pęcherza moczowego. Lekarka wzięła ścianę pęcherza moczowego za worek przepuklinowy i zaszyła ją. Następnego dnia po operacji chłopiec zmarł. Akt oskarżenia w tej sprawie właśnie trafił do sądu choć sama operacja miała miejsce w 2014 roku. To wtedy 60-letnia lekarka operowała 4,5 letniego chłopca.

 

Krótko po operacji chłopiec zaczął narzekać na ból w okolicy operowanego miejsca. Wkrótce bolał go cały brzuch. Doszło do obrzęku. – Następnego dnia, zaczęła występować bladość, obfite pocenie oraz zasinienie ust i brzucha – czytamy w dokumentacji prokuratorskiej.

 

Po operacja stan dziecka stale się pogarszał. Zlecono badania laboratoryjne, konsultacje pediatryczną i wykonano USG jamy brzusznej. W końcu przewieziono pacjenta do innego szpitala. Stan chłopca był krytyczny. Po niespełna godzinie od umieszczenia dziecka na Oddziale Intensywnej Terapii dziecko zmarło.

Akt oskarżenia został oparty na specjalistycznych opiniach biegłych, które potwierdzają zasadność przedstawionych zarzutów. Sekcja zwłok wykazała, że śmierć dziecka nastąpiła na skutek niewydolności wielonarządowej w konsekwencji rozległego zapalenia otrzewnej, które rozwinęło się po zabiegu operacyjnym. W trakcie operacji doszło do błędu, polegającego na pełnym uszkodzeniu ściany pęcherza moczowego. – Lekarka uznała ścianę pęcherza moczowego za worek przepuklinowy i zamknęła go szwem chirurgicznym kończąc operację. Mimo istniejących wskazań do przeprowadzenia laparotomii zwiadowczej zaniechała takiej interwencji, co narażało pacjenta na dalszy rozwój powikłań, prowadzących do perforacji pęcherza moczowego i zapalenia otrzewnej. W konsekwencji doszło do śmierci dziecka.

 

Podczas przesłuchania, podejrzana nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i odmówiła złożenia wyjaśnień.

 

Prokurator Kopania: – Prokuratura Okręgowa w Łodzi skierowała do Sądu Rejonowego w Wieluniu akt oskarżenia przeciwko 60-letniej lekarce tamtejszego szpitala, zarzucając nieumyślne spowodowanie śmierci 4,5-letniego pacjenta. Kobiecie grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

 

Źródło: fakt.pl




19-latka marzyła o karierze modelki. Została zgwałcona a następnie…

19-latka marzyła o karierze modelki. Została zgwałcona a następnie…

Kristiny Prichodko z Nowosybirska marzyła o pracy w modelingu. Kobieta zaginęła po spotkaniu ze swoim potencjalnym pracodawcą. Jakiś czas później jej porzucone ciało odnaleziono w lesie. Przed śmiercią dziewczyna była gwałcona.


 

19-letnia Rosjanka publikowała na swoich profilach w mediach społecznościowych dwuznaczne zdjęcia. Na niektórych fotografiach dziewczyna pozowała topless. Kristina chciała rozpocząć karierę modelki. W internecie natrafiła na ofertę pracy dla pięknych i młodych dziewcząt, propozycja wydawała się bardzo ciekawa. Dziewczyna skontaktowała się z potencjalnym pracodawcą i umówiła na wspólne spotkanie.

Studentka nie wróciła ze spotkania do domu, jej zaginięcia zostało zgłoszone na policję. Śledczy odnaleźli profil dziewczyny na stronie społecznościowej Sodzierżanki, gdzie kobiety z całej Rosji poszukują sponsora w zamian za seks. Lokalne media twierdzą, że 19-latka mogła poszukiwać pracy w agencji towarzyskiej. Być może szukała jednorazowej okazji do zarobku.

 

Kristina Prichodko została wywieziona do lasu, zgwałcona i zabita. W sprawie zatrzymano kilku mężczyzn, najprawdopodobniej sutenerów.

 

Źródło: wiadomosci.radiozet.pl




„Parówkowe szambo Machały” czyli Karnowski walczy z WP.PL? Kto zaczął?

„Parówkowe szambo Machały” czyli Karnowski walczy z WP.PL? Kto zaczął?

W wigilijną niedzielę Wirtualna Polska zamieściła tekst, w którym wytknęła Jackowi Karnowskiemu robienie zakupów tego dnia. Szybko okazało się jednak, że to Michał Karnowski, a nie jego brat bliźniak, widnieje na zdjęciu przy artykule. Tekst poprawiono, a Michał Karnowski skomentował go na Twitterze: „Przykro, że moje…
Michał Karnowski rozzłoszczony sytuację odciął się mocną ripostą na Twitterze: „Przykro, że moje nazwisko pojawiło się w tym parówkowym szambie Machały”. Wirtualna Polska wysłała do Karnowskiego list z żądaniem przeprosin za słowa, które padły na Twitterze. – Słowa, którymi posłużył się Michał Karnowski, nie mieszczą się w dopuszczalnych granicach debaty publicznej. Dziennikarz naruszył nasze dobra osobiste (art. 23 i 24 w zw. z art. 43 Kodeksu Cywilnego) i dopuścił się czynu nieuczciwej konkurencji (art. 3 i nast. ustawy z dnia 6 kwietnia 1993 roku o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji) – wyliczono w liście zamieszczonym na WP.pl.
– Trudno mi się odnosić do czegoś, czego nie widziałem. Żadne wezwanie do mnie nie dotarło. Wyraziłem swój niesmak pojawieniem się mojego nazwiska w zakłamanym tekście w medium, wobec którego czuję obrzydzenie. Mam prawo do własnego obrzydzenia i umiem tego prawa bronić – powiedział Karnowski portalowi Wirtualnemedia.pl. Wyliczył także kłamliwe elementy, które wyprowadziły go z równowagi: „Pomylenie mnie z bratem, przypisanie mi poglądów na temat zakazu handlu, których nie wyrażałem, atak na prywatność”. Karnowski nie informuje na razie, czy przeprosi Wirtualną Polskę.

Internauci przyznali Karnowskiemu rację, zaznaczając, że od kiedy WP.PL kieruje redaktor Machała, portal osiągnął poziom parówkowego portalu Tomasza Lisa Natemat.pl.


 

Źródło: wirtualnemedia.pl / wykop.pl / Twitter



Nauczycielka i 13-latek uprawiali seks w aucie. Na gorącym uczynku przyłapał ich…

Nauczycielka i 13-latek uprawiali seks w aucie. Na gorącym uczynku przyłapał ich…

Policja w Teksasie aresztowała nauczycielkę, która została przyłapana na seksie z 13-letnim uczniem. Postawiono jej zarzut molestowania nieletnich! Nauczycielka trafiła do…


 

 

44-letnia nauczycielka, Rachel Gonzalez uprawiała seks z 13-letnim uczniem na tylnym siedzeniu samochodu. Ojciec nastolatka nakrył parę kochanków.

 

W telefonie chłopca śledczy odnaleźli materiały, które potwierdzały nieprzyzwoity związek między 13-latkiem a nauczycielką.

 

44-latka została oskarżona o nagabywanie nieletniego przez internet oraz molestowanie seksualne. Została przewieziona do więzienia w Bay City.

 

Źródło: rmf24.pl