Za 3 minuty mieli odłączyć dziewczynkę od respiratora, wtedy wydarzył się CUD!

Za 3 minuty mieli odłączyć dziewczynkę od respiratora, wtedy wydarzył się CUD!

Trzyletnia dziewczynka z Alabamy uległa w sobotę tragicznemu wypadkowi, podczas powrotu do domu ze świątecznych zakupów z matką, ojcem oraz nowo narodzonym bratem.


 

Jej rodzina miała dużo szczęścia i wyszła z tego zdarzenia z kilkoma zadrapaniami, Lacey ucierpiała najbardziej. I chociaż dzieci przepisowo znajdowały się w specjalnych bezpiecznych fotelikach to trzylatka doznała na tyle poważnych obrażeń, że nie była w stanie samodzielnie oddychać. Pogotowie lotnicze przetransportowało dziewczynkę do szpitala dziecięcego w Alabamie, gdzie podłączono ją do respiratora.

 

Lekarze doszli do wniosku, że stan dziewczynki, która miała m.in. pękniętą czaszkę i uszkodzony kręgosłup, jest tak ciężki, że powinno się odłączyć ją od aparatury podtrzymującej życie i pozwolić umrzeć. Personel szpitala podjął decyzję o odłączeniu, jednak lekarze dali szansę matce dziewczynki na pożegnanie się z dzieckiem. W momencie, gdy kobieta przybyła do szpitala, a jej córeczkę dzieliły już tylko chwile od śmierci, stało się coś czego lekarze się nie spodziewali – dziewczynka zaczęła samodzielnie oddychać i delikatnie się poruszać.

 

Lekarz Lacey’s Jane powiedziała, że jest pod wielkim wrażeniem jej postępów i że jeśli wszystko pójdzie dalej w tym kierunku, to niebawem wróci do zdrowia. To świąteczny cud!

 

Źródło: dobrewiadomosci.net.pl




Napadli kobietę przy bankomacie! Dostali dobrą NAUCZKĘ! [Video]

Napadli kobietę przy bankomacie! Dostali dobrą NAUCZKĘ! [Video]

Kamera przemysłowa uchwyciła moment paskudnego napadu, który został udaremniony. Dwóch zamaskowanych opryszków napadło kobietę podczas gdy wypłacała pieniądze z bankomatu w biały dzień. Zakradli się po cichu od tyłu i poczekali na moment gdy kobieta zaloguje się do panelu, wtedy jeden odsunął ją na bok a drugi zaczął wstukiwać kwotę do wybrania. Można się domyślać, że wybrali by wszystkie pieniądze gdyby nie odważny przechodzień. Zamiast chować głowę w piasek, zareagował a bandyci dostali szybką lekcję uczciwości, dodatkowo jeden z nich… Zobacz krótkie nagranie, jak to mówią internauci – Instant Karma, czyli błyskawiczna sprawiedliwość.


 

 

Źródło: youtube.com




Paweł został zgwałcony i zamordowany na rozkaz swojej byłej dziewczyny! Ujawniamy fakty

Paweł został zgwałcony i zamordowany na rozkaz swojej byłej dziewczyny! Ujawniamy fakty

Z początku mieszkańcom Międzyrzeca Podlaskiego (woj. lubelskie) wydawało się, że przyczyną makabrycznej śmierci Pawła T. (†32 l.) była nieszczęśliwa miłość. Z czasem na jaw wyszła prawda. Fakty przerażają!


 

 

Mężczyznę zamordowała jego dawna ukochana, której pomogli znajomi bandyci. Śledczy ustalili także, że Galina J. (32 l.) była niegdyś narzeczoną ofiary.

 

– Potem pokłócili się. Paweł przychodził do sklepu, w którym ona pracowała, i głośno domagał się zwrotu jakiegoś długu. Krzyczał na całą ulicę – opowiedziała „Faktowi” pracująca w okolicy kobieta.

 

Czy to właśnie dlatego, że nachodził kobietę, wydał na siebie wyrok śmierci? A może to Galina zdradziła Pawła i okradła go z gotówki i postanowiła raz na zawsze uciszyć? Śledczy wciąż próbują ustalić jaka jest prawda.

 

W ostatni piątek koleżanka Galiny namówiła 32-latka żeby wyszedł na chwilę ze swojego domu. Kiedy to zrobił, natychmiast został obezwładniony przez barczystego bandytę i wrzucony do bagażnika samochodu. Galina także była obecna. Bandyci wywieźli go kilkanaście kilometrów od Międzyrzeca. Na leśnej polance torturowali Pawła, następnie zgwałcili i zamordowali.

 

Jego zmasakrowane, roznegliżowane ciało znaleźli w niedzielę przypadkowi spacerowicze. Policja szybko dopadła zezwierzęconych bandytów. Oprócz Galiny i jej koleżanki za kraty trafił też Michał W. (25 l.).

 

Źródło: fakt.pl

 




Niemiecka firma upokorzona na oczach CAŁEGO ŚWIATA! Amerykanie dali im nauczkę!

Niemiecka firma upokorzona na oczach CAŁEGO ŚWIATA! Amerykanie dali im nauczkę!

Były menedżer Volkswagena w USA, inżynier Oliver Schmidt przyznał się do winy w Sądzie Okręgowym w Detroit. Niemiec oskarżony został o spisek oraz naruszenie przepisów dot. ochrony środowiska. Schmidt był pracownikiem niemieckiego producenta samochodów w Auburn Hills w stanie Michigan. Sąd wymierzył mu surowy wyrok!


 

Sąd federalny w Detroit orzekł wobec byłego managera Volkswagena karę siedmiu lat pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 400 tys. dolarów. Wyrok dotyczy skandalu z emisją spalin w firmie Volkswagena. Sędzia Sean Cox podkreślił, że sprawiedliwość nie została jeszcze w pełni wymierzona.

 

Cox odczytując wyrok scharakteryzował byłego menedżera Volkswagena, Olivera Schmidta, jako oportunistę oraz ważnego gracza w próbie zatuszowania afery. Sąd podkreślił jednak, że „kierownictwo wyższego szczebla nie zostało pociągnięte do odpowiedzialności”. Oszustwo niemieckiej firmy wyrządziło szkody konsumentom, którzy kupili Volkswagena sądząc, że otrzymują dobry produkt, jak i pracownikom fizycznym i managerom średniego szczebla. Sędzia dodał, że sprawa VW „atakuje i niszczy” fundamenty systemu gospodarczego kraju, jakim jest zaufanie pomiędzy kupującym i sprzedającym.

 

Cox nie dał się nabrać na sztuczki drogich adwokatów Schmidta. Nie widział żadnego usprawiedliwienia dla Niemca, wykształconego inżyniera mechanika, który pochodzi z dobrej rodziny, nie walczy z uzależnieniem powszechnym wśród przestępców i należy do osób zamożnych a mimo to dokonał i firmował swoją twarzą takie świństwa i oszustwa. Podstawowa pensja Schmidta wynosiła 130 tys. dolarów plus 40 tys. rocznych premii oraz wartości netto finansów w wysokości 1 mln dolarów.

 

Po odbyciu kary Schmidt zostanie deportowany do Niemiec. Prokuratorzy ujawnili, że były manager Volkswagena był osobą niechętną do współpracy. Niemiec kluczył i krętaczył, kreując się na ofiarę. Schmidt zniszczył dokumenty związane z dochodzeniem i zachęcił podwładnych, aby uczynili to samo. Kłamał na temat swojego zaangażowania w sprawę i był kluczowym graczem w spisku. Skandal kosztował Volkswagena ok. 17 mld dolarów w rozliczeniach cywilnych oraz 4,3 mld dolarów za uregulowanie zarzutów kryminalnych.

 

Butni Niemcy rozochoceni swoimi wybrykami w Europie, myśleli, że mogą sobie pozwolić na pogardę także wobec amerykańskiego konsumenta… mylili się. Niemiecka firma została ukarana, a Niemiecki przemysł samochodowy został upokorzony na oczach całego świata. A to wszystko – na własne życzenie!

 

Źródło: stopvw.pl